loader img
Top

Misje w Zambii

LISTY KSIĘDZA MARKA PASZKA

  • Masansa
  • Niedziela 17 grudnia 2017

Przewielebny Księże Proboszczu Drodzy Gaszowiccy Parafianie W tym roku mija 90-ta rocznica, od kiedy w gaszowickim kościele pod wezwaniem Opatrzności Bożej, po pierwszy raz obchodzono pamiątkę narodzenia Jezusa. Wtedy jeszcze, jak to wynika z kroniki parafialnej, wnętrze było bardzo skromne. Nade wszystko jednak w sercach parafian była radość, że oto Jezus ma wśród nich swoje miejsce, a oni, że mają miejsce gdzie mogą Go spotkać.

  • Masansa
  • Środa 13 grudnia 2017

Drodzy Przyjaciele Porę deszczową mamy już w Masansie na całego. Pierwsza ulewa nowej pory deszczowej spadła w piątek 17 listopada. Potem przez następnych sześć dni padało z różną intensywnością. Następnie kilka dni i znowu kolejne deszcze. Dla przypomnienia w roku 2014, pierwszy poważny deszcz spadł w naszym rejonie dopiero 9 grudnia. Na dzień dzisiejszy drogi są jeszcze względnie suche, mimo że kilka razy doświadczyliśmy obfitych opadów. Jednak dzięki przerwom między deszczami, jakoś tam zdołają obeschnąć. Trzeba jednak uważać, bo woda zdążyła już gdzieniegdzie wyżłobić w nich niebezpieczne wyrwy.

  • Masansa
  • Wtorek 14 listopada 2017

Drodzy Przyjaciele Przede wszystkim chciałbym bardzo serdecznie podziękować Dzieciom Maryi z Panią katechetką Marią Tomik za zorganizowanie kolejnego Kiermaszu Misyjnego. Dziękuję księdzu proboszczowi Leszkowi za wsparcie tej inicjatywy, jak również wszystkim, którzy włożyli swój wkład w jej przygotowanie, a także wszystkim, którzy wsparli to dzieło. Pani katechetka Marysia posłała mi kilka zdjęć, więc mogłem przynajmniej sobie wyobrazić, jak smakowita była ta akcja. „Bóg zapłać” Wam wszystkim!!! Szkoda, że nie mogłem się załapać na te pyszności. Na takie dobroci muszę poczekać jeszcze dobrych kilka miesięcy.

  • Masansa
  • Wtorek 10 października 2017

Drodzy Przyjaciele Jeśli zawitacie do Zambii w październiku nie będziecie mieli żadnych wątpliwości, że jesteście na kontynencie afrykańskim. Nie tylko ze względu na kolor skóry spotykanych tu ludzi, ale na temperaturę, która w tym czasie regularnie przekracza w południe 30 stopni Celsjusza. Jedynie poranki dają wytchnienie na bardzo krótki moment. Przed godziną 6.00, jest jeszcze rześko (czyli jakieś 23°C), ale półtorej godziny później czuje się nadchodzący upał. Wieczorami zaś ratunkiem jest weranda, bo w nagrzanym domu ciężko wysiedzieć.